Mieszkańcy Kutna zebrali się, aby uczcić 86. rocznicę Zbrodni Katyńskiej. Przy pomniku Poległych w obronie ojczyzny złożono kwiaty oraz przypomniano tragiczną historię śmierci polskich oficerów, którzy zginęli w 1940 roku.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele różnych delegacji, w tym władz miasta na czele ze Zbigniewem Wdowiakiem, zastępcą prezydenta Kutna, a także władze Gminy Kutno z Dariuszem Mroczkiem, przewodniczącym Rady Gminy. Obecni byli również członkowie Związku Sybiraków, przedstawiciele NSZZ "Solidarność", członkowie Kutnowskiego Stowarzyszenia Opozycji Antykomunistycznej oraz dyrektorzy Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Kutnie i Muzeum Pałac Saski.
- W dzisiejszych czasach jeszcze bardziej powinniśmy pamiętać o zbrodniach katyńskich. To, co obecnie dzieje się za naszą wschodnią granicą, przypomina o wydarzeniach sprzed ponad 50 lat. Nie zmieniło się nic, a imperialistyczne zapędy Rosji wciąż prowadzą do krwawych czynów - powiedział Zbigniew Wdowiak podczas składania kwiatów.
Warto przypomnieć, że 13 kwietnia 1990 roku władze rosyjskie oficjalnie uznały zbrodnię katyńską za jedną z poważnych zbrodni stalinizmu. Wiosną 1940 roku NKWD zabiło ponad 21,5 tysiąca polskich oficerów w Katyniu, Charkowie, Kalininie, Kijowie i Mińsku, a ich ciała ukryto w masowych grobach.

