Kutnowscy policjanci mieli pracowity weekend, w trakcie którego zatrzymano kilka osób związanych z naruszeniem przepisów prawa. Najwięcej uwagi zwróciły przypadki kierujących pod wpływem narkotyków oraz osoby posiadające nielegalne substancje.
W piątek, 25 września 2026 roku, w godzinach wieczornych, funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali 28-letniego mężczyznę, który kierował Audi. Okazało się, że nie miał on uprawnień, a badanie narkotesterem wykazało obecność narkotyków w organizmie. Mężczyzna został aresztowany.
W tym samym dniu, przed północą, patrol zatrzymał 33-letniego kierowcę Volkswagena, który był objęty decyzją starosty o cofnięciu uprawnień. Dodatkowo, badanie potwierdziło, że znajdował się pod działaniem substancji odurzających.
Następne zatrzymanie miało miejsce 26 września, kiedy to policjanci zatrzymali 26-letniego mieszkańca Kutna kierującego Fordem, który również był pod wpływem narkotyków. Przy mężczyźnie znaleziono zawiniątko z amfetaminą.
Tego samego dnia, podczas legitymowania 33-latka, funkcjonariusze ujawnili przy nim marihuanę. Mężczyzna odpowie za to przed sądem.
Na kolejne zatrzymanie, które miało miejsce 27 września, natknęli się policjanci z patrolu Wydziału Prewencji, którzy zwrócili uwagę na 31-latka w BMW. Jego podejrzane zachowanie skłoniło funkcjonariuszy do sprawdzenia, w efekcie czego w paczce po papierosach znaleziono amfetaminę.
Warto przypomnieć, że prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków to przestępstwo, za które grozi do 3 lat pozbawienia wolności. W przypadku prowadzenia pojazdu mimo cofnięcia uprawnień, zastosowanie ma także artykuł 180a Kodeksu karnego, który przewiduje karę grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat.
Posiadanie narkotyków stanowi również przestępstwo, za które można otrzymać karę do 3 lat, a w przypadku znacznej ilości – nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Policja apeluje o ostrożność, podkreślając, że prowadzenie pod wpływem środków odurzających stwarza poważne zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu.

